4.1 C
Warszawa
wtorek, 20 października, 2020

WSZYSTKO, CO CHCIELIBYŚCIE WIEDZIEĆ O HORMONACH I GINEKOLOGII, ALE BOICIE SIĘ ZAPYTAĆ

Korona a ciąża: FAQ

Musisz to przeczytać

Od 2 tygodni w gabinecie, jak i innymi drogami jestem zasypywana pytaniami od przyszłych mam, słusznie zaniepokojonych sytuacją związaną z pandemią koronawirusową. Nie oszukujmy się: sytuacja jest niezwykle poważna. Wszystkie ciężarne już wiedzą, że nie ma możliwości uczestnictwa osoby towarzyszącej przy porodzie, nie ma odwiedzin. Muszę przyznać, że wszystkie moje pacjentki przyjęły te zalecenia z żalem, ale też zrozumieniem. Nie tak wyobrażały sobie ten czas, ale też zdają sobie sprawę, że ograniczenia te mają ustrzec je same, jak też ich nowonarodzone dzieci. 

Posiłkując się zaleceniami brytyjskiego Królewskiego Towarzystwa Ginekologów I Położników (Royal College of Obstetricians and Gynaecologists- RCOG), wydanymi 18 marca br., Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) oraz polskich Konsultantów Krajowych w dziedzinie Perinatologii i Położnictwa i Ginekologii (dane z minionego tygodnie), jak i najczęstszymi pytaniami pacjentek, poniżej zamieściłam odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania. 

  1. Czy planować ciążę w okresie epidemii Covid-19?

“Ponieważ dotychczas brak wystarczających danych na temat wpływu zakażenia SARS-CoV-2 na rozwój ciąży w jej wczesnym okresie, mając na względzie daleko posunięte środki ostrożności, kobietom planującym ciążę zaleca się rozważenie odłożenia planów prokreacyjnych do czasu unormowania się sytuacji epidemiologicznej lub potwierdzenia braku wpływu zakażenia na rozwój dziecka.”

  1. Czy ciężarne są w grupie ryzyka infekcji koronawirusowej?

Dotychczasowe informacje nie wskazują, że ciężarne są bardziej narażone na infekcję Covid-19 niż reszta populacji. Z drugiej strony wiadomo, iż kobiety w ciąży ciężej przechodzą infekcje, w tym wirusowe (np. grypę), mogą pojawić się u nich powikłania, czego nie wykazano w przypadku infekcji koronawirusem u ciężarnych, tym niemniej przypadków tych było na tyle mało, że ostatecznych wniosków nie można wyciągnąć. Odpowiedź brzmi: TAK.

  1. Jaki wpływ na ciężarną ma koronawirus?

Dotychczasowe doświadczenia z infekcją Covid-19 w ciąży nie wskazują, że u ciężarnych dochodzi częściej do ciężkich powikłań niż u innych pacjentów. Przebieg choroby jest raczej łagodny lub umiarkowanie nasilony, a objawy podobne jak w przeziębieniu czy grypie. Cięższy przebieg, w tym zapalenie płuc, występuje u osób starszych, z osłabionym układem odpornościowym i schorzeniami towarzyszącymi. Dotyczy to również ciężarnych, które leczą się z powodu chorób takich jak nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, choroby nerek, astma czy inne schorzenia przewlekłe.

  1. Jaki wpływ może mieć koronawirus na dziecko w przypadku infekcji ciężarnej? 

Nie ma dowodów, że wirus zwiększa ryzyko poronienia ani że jest przekazywany przez łożysko dziecku (transmisja wertykalna). Nie wykazano również wad u dzieci urodzonych przez zainfekowane ciężarne. Dotychczasowe dane pochodzą od kilkunastu ciężarnych, które przebyły infekcję głownie w drugim i trzecim trymestrze ciąży, czyli po okresie organogenezy (tworzenia narządów, co ma miejsce w pierwszym trymestrze). W Chinach u większości dzieci  urodzonych przez zakażone matki nie wykazano infekcji koronawirusem. Część z nich urodziła się przedwcześnie, ale nie wiadomo, czy to wirus wywołał poród, czy była to decyzja lekarzy ze względu na stan matki.

  1. Co zrobić, żeby uniknąć zakażenia koronawirusem? 

Łatwo powiedzieć… Biorąc pod uwagę przewidywania epidemiologów (oby jednak się mylili), że kontaminacji ulegnie 80% populacji… 

  • Oczywiście przede wszystkim dbać o higienę, czyli regularnie myć ręce, natychmiast po powrocie z pracy czy innych miejsc użyteczności publicznej. 
  • W czasie przebywania w takich miejscach stosować płyny dezynfekcyjne, zachowywać odpowiednie odległości od innych, starać się nie dotykać rękami okolic twarzy.
  • Najlepiej unikać skupisk ludzkich, nie kontaktować się z osobami, które mogły mieć styczność z wirusem (w przypadku Polski są to osoby powracające z zagranicy), jak i dzieci (nie mam na myśli własnych dzieci), które mogą przechodzić infekcję bezobjawowo. 
  • Można korzystać z krótkich spacerów, pod warunkiem, że nie będą one wiązały się z kontaktami z potencjalnymi zakażonymi. 
  • Nie należy dzielić się z innymi jedzeniem, naczyniami czy sztućcami.
  • Takie postępowanie pozwala na zmniejszenie ryzyka infekcji koronawirusowej, ale też innych (np. wirusem grypy). 
  1. Czy ciężarne mogą pracować w czasie pandemii?
  • Jeśli ciężarna jest w stanie pracować z domu, to oczywiście tak. 
  • W przypadku, gdy praca wiąże się z kontaktem z ludźmi, należy w miarę możliwości go zminimalizować i omówić ryzyko z lekarzem prowadzącym.
  1. Czy ciężarna powinna zrezygnować z wizyt u lekarza prowadzącego w czasie epidemii?
  • TAK, jeśli ma objawy infekcji koronawirusowej o łagodnym czy umiarkowanym przebiegu, powinna przełożyć wizytę na okres, kiedy objawy ustąpią.
  • NIE, ale jeśli wizyta nie wymaga osobistego badania przez lekarza (np. badania ginekologicznego, wykonania USG w konkretnym terminie), należy rozważyć możliwość konsultacji telefonicznej z lekarzem prowadzącym.
  • NIE, ale w przypadku osobistych wizyt u lekarza ze względu na sytuację epidemiologiczną, należy zrezygnować z obecności osób towarzyszących, w tym dzieci.
  1. Co zrobić, jeśli pojawią się objawy infekcji?

Osoby z objawami infekcji, takimi jak wysoka temperatura i kaszel, powinny pozostać w domu. Większość, bo 80% pacjentów, przechodzi infekcję koronawirusową łagodnie. Nie ma przeciwwskazań do obniżania temperatury ciała za pomocą letnich kąpieli czy stosowania paracetamolu, nawilżania nosa z zastosowaniem soli fizjologicznej czy inhalacji solą fizjologiczną. Należy skontaktować się z Infolinią NFZ w przypadku, gdy:

  • stan zdrowia się pogarsza
  • objawy są nasilone i nie ulegają złagodnieniu po 7 dniach trwania choroby.

W przypadku obaw ciężarnej o jej stan zdrowia oraz płodu, zalecany jest kontakt z lekarzem prowadzącym. Podczas takiej rozmowy lekarz oceni stan zdrowia i przekaże zalecenia o dalszym postępowaniu.

  1. Czy ciężarna będzie miała wykonany test w kierunku Covid-19?

W chwili obecnej testowi poddawane są osoby w stanie ciężkim, zazwyczaj wymagające hospitalizacji. 

  1. Co w przypadku, gdy okaże się, że ciężarna zarażona jest koronawirusem?
  • W przypadku łagodnych objawów zalecane jest pozostanie w domu przez 14 dni i leczenie objawowe wymienione powyżej. 
  • W przypadku ciężkiego przebiegu  przyjęcie do dedykowanego szpitala (lista szpitali znajduje się pod linkiem: https://www.gov.pl/web/koronawirus/lista-szpitali).
  • Należy odłożyć planowe kontrole położnicze do czasu zakończenia izolacji,  a w przypadkach pilnych kontaktować się telefonicznie z lekarzem prowadzącym. 
  • Pilne konsultacje położnicze należy rozważyć w szpitalach dedykowanych. Istotne jest, żeby nie korzystać z komunikacji publicznej udając się do tych instytucji. 
  1. Gdzie powinna rodzić ciężarna z infekcją koronawirusową?

Rekomendowanym miejscem porodu dla kobiety z podejrzeniem infekcji lub zakażonej COVID-19 jest szpital dedykowany do opieki nad osobami zakażonymi COVID-19 (https://www.gov.pl/web/koronawirus/lista-szpitali). 

  1. Czy pacjentka z infekcją COVID-19 może rodzić naturalnie?

Na podstawie rekomendacji Konsultantów Krajowych w Dziedzinie Położnictwa i Ginekologii, Neonatologii, Prezesa Polskiego Towarzystwa Położników i Ginekologów oraz Prezesa Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego:

„W przypadku potwierdzonego zakażenia wirusem COVID-19 należy rozważyć rozwiązanie pacjentki cięciem cesarskim ze wskazań epidemiologicznych, poza sytuacją gdy poród jest zaawansowany, przebiega dynamicznie lub rokuje zakończenie w przeciągu krótkiego czasu.”

Wynika to z kilku przesłanek:

  • występuje znaczne prawdopodobieństwo zakażenia się noworodka wirusem znajdującym się w kanale rodnym lub jego okolicach (układ moczowy, przewód pokarmowy). W czasie cięcia cesarskiego narażenie na noworodka na kontakt z wirusem jest mniejszy w porównaniu do porodu drogami natury
  • czas porodu drogą cięcia cesarskiego jest krótszy od porodu drogami natury, czyli mniejsze jest też ryzyko okołoporodowego zakażenia wewnątrzmacicznego.
  • czas kontaktu zakażonej rodzącej z personelem medycznym jest krótszy w przypadku cięcia cesarskiego, więc ryzyko transmisji wirusa na personel również mniejsze.
  1. Czy mama zakażona koronawirusem może opiekować się noworodkiem i karmić go piersią?

Tutaj stanowiska różnych towarzystw są sprzeczne, ale w Polsce obowiązują rekomendacje Konsultantów Krajowych w Dziedzinie Położnictwa i Ginekologii, Neonatologii, Prezesa Polskiego Towarzystwa Położników i Ginekologów oraz Prezesa Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego, które mówią:

  • „Po porodzie w przypadku kobiet obserwowanych w kierunku zakażenia, pokarm powinien podlegać pasteryzacji i zgodnie z obecną wiedzą może być podany dziecku.”
  • Mimo że jak dotąd nie znaleziono wirusa w próbkach mleka matek zakażonych COVID-19, więc jest bardzo mało prawdopodobne, że dochodzi do transmisji wirusa poprzez mleko, jednak zalecana jest utylizacja pokarmu kobiet z potwierdzonym zakażeniem”.
  • „W przypadku kobiet zakażonych nie należy bez wskazań hamować laktacji. 
  • Po potwierdzeniu ustania ryzyka transmisji infekcji (dwukrotny ujemny test u matki zakażonej i pojedynczy test ujemny u podejrzanej) możliwe jest karmienie naturalne.
  • „W przypadku obecności zakażenia dziecko należy izolować od matki do chwili zakończenia możliwości transmisji infekcji.”

Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że sytuacja zmienia się z godziny na godzinę, więc pewnie za kilka dni będziemy wiedzieli więcej na temat koronawirusa i ciąży. Prawdopodobnie zmienią się również zalecenia. Mam nadzieję, że dane będą bardziej optymistyczne…

Zachęcam do zadawania pytań: ginendo…. I co dalej, bo nie wiem

Źródła:

Od 2 tygodni w gabinecie, jak i innymi drogami jestem zasypywana pytaniami od przyszłych mam, słusznie zaniepokojonych sytuacją związaną z pandemią koronawirusową. Nie oszukujmy się: sytuacja jest niezwykle poważna. Wszystkie ciężarne już wiedzą, że nie ma możliwości uczestnictwa osoby towarzyszącej przy porodzie, nie ma odwiedzin. Muszę przyznać, że wszystkie moje pacjentki przyjęły te zalecenia z żalem, ale też zrozumieniem. Nie tak wyobrażały sobie ten czas, ale też zdają sobie sprawę, że ograniczenia te mają ustrzec je same, jak też ich nowonarodzone dzieci. 

Posiłkując się zaleceniami brytyjskiego Królewskiego Towarzystwa Ginekologów I Położników (Royal College of Obstetricians and Gynaecologists- RCOG), wydanymi 18 marca br., Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) oraz polskich Konsultantów Krajowych w dziedzinie Perinatologii i Położnictwa i Ginekologii (dane z minionego tygodnie), jak i najczęstszymi pytaniami pacjentek, poniżej zamieściłam odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania. 

  1. Czy planować ciążę w okresie epidemii Covid-19?

“Ponieważ dotychczas brak wystarczających danych na temat wpływu zakażenia SARS-CoV-2 na rozwój ciąży w jej wczesnym okresie, mając na względzie daleko posunięte środki ostrożności, kobietom planującym ciążę zaleca się rozważenie odłożenia planów prokreacyjnych do czasu unormowania się sytuacji epidemiologicznej lub potwierdzenia braku wpływu zakażenia na rozwój dziecka.”

  1. Czy ciężarne są w grupie ryzyka infekcji koronawirusowej?

Dotychczasowe informacje nie wskazują, że ciężarne są bardziej narażone na infekcję Covid-19 niż reszta populacji. Z drugiej strony wiadomo, iż kobiety w ciąży ciężej przechodzą infekcje, w tym wirusowe (np. grypę), mogą pojawić się u nich powikłania, czego nie wykazano w przypadku infekcji koronawirusem u ciężarnych, tym niemniej przypadków tych było na tyle mało, że ostatecznych wniosków nie można wyciągnąć. Odpowiedź brzmi: TAK.

  1. Jaki wpływ na ciężarną ma koronawirus?

Dotychczasowe doświadczenia z infekcją Covid-19 w ciąży nie wskazują, że u ciężarnych dochodzi częściej do ciężkich powikłań niż u innych pacjentów. Przebieg choroby jest raczej łagodny lub umiarkowanie nasilony, a objawy podobne jak w przeziębieniu czy grypie. Cięższy przebieg, w tym zapalenie płuc, występuje u osób starszych, z osłabionym układem odpornościowym i schorzeniami towarzyszącymi. Dotyczy to również ciężarnych, które leczą się z powodu chorób takich jak nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, choroby nerek, astma czy inne schorzenia przewlekłe.

  1. Jaki wpływ może mieć koronawirus na dziecko w przypadku infekcji ciężarnej? 

Nie ma dowodów, że wirus zwiększa ryzyko poronienia ani że jest przekazywany przez łożysko dziecku (transmisja wertykalna). Nie wykazano również wad u dzieci urodzonych przez zainfekowane ciężarne. Dotychczasowe dane pochodzą od kilkunastu ciężarnych, które przebyły infekcję głownie w drugim i trzecim trymestrze ciąży, czyli po okresie organogenezy (tworzenia narządów, co ma miejsce w pierwszym trymestrze). W Chinach u większości dzieci  urodzonych przez zakażone matki nie wykazano infekcji koronawirusem. Część z nich urodziła się przedwcześnie, ale nie wiadomo, czy to wirus wywołał poród, czy była to decyzja lekarzy ze względu na stan matki.

  1. Co zrobić, żeby uniknąć zakażenia koronawirusem? 

Łatwo powiedzieć… Biorąc pod uwagę przewidywania epidemiologów (oby jednak się mylili), że kontaminacji ulegnie 80% populacji… 

  • Oczywiście przede wszystkim dbać o higienę, czyli regularnie myć ręce, natychmiast po powrocie z pracy czy innych miejsc użyteczności publicznej. 
  • W czasie przebywania w takich miejscach stosować płyny dezynfekcyjne, zachowywać odpowiednie odległości od innych, starać się nie dotykać rękami okolic twarzy.
  • Najlepiej unikać skupisk ludzkich, nie kontaktować się z osobami, które mogły mieć styczność z wirusem (w przypadku Polski są to osoby powracające z zagranicy), jak i dzieci (nie mam na myśli własnych dzieci), które mogą przechodzić infekcję bezobjawowo. 
  • Można korzystać z krótkich spacerów, pod warunkiem, że nie będą one wiązały się z kontaktami z potencjalnymi zakażonymi. 
  • Nie należy dzielić się z innymi jedzeniem, naczyniami czy sztućcami.
  • Takie postępowanie pozwala na zmniejszenie ryzyka infekcji koronawirusowej, ale też innych (np. wirusem grypy). 
  1. Czy ciężarne mogą pracować w czasie pandemii?
  • Jeśli ciężarna jest w stanie pracować z domu, to oczywiście tak. 
  • W przypadku, gdy praca wiąże się z kontaktem z ludźmi, należy w miarę możliwości go zminimalizować i omówić ryzyko z lekarzem prowadzącym.
  1. Czy ciężarna powinna zrezygnować z wizyt u lekarza prowadzącego w czasie epidemii?
  • TAK, jeśli ma objawy infekcji koronawirusowej o łagodnym czy umiarkowanym przebiegu, powinna przełożyć wizytę na okres, kiedy objawy ustąpią.
  • NIE, ale jeśli wizyta nie wymaga osobistego badania przez lekarza (np. badania ginekologicznego, wykonania USG w konkretnym terminie), należy rozważyć możliwość konsultacji telefonicznej z lekarzem prowadzącym.
  • NIE, ale w przypadku osobistych wizyt u lekarza ze względu na sytuację epidemiologiczną, należy zrezygnować z obecności osób towarzyszących, w tym dzieci.
  1. Co zrobić, jeśli pojawią się objawy infekcji?

Osoby z objawami infekcji, takimi jak wysoka temperatura i kaszel, powinny pozostać w domu. Większość, bo 80% pacjentów, przechodzi infekcję koronawirusową łagodnie. Nie ma przeciwwskazań do obniżania temperatury ciała za pomocą letnich kąpieli czy stosowania paracetamolu, nawilżania nosa z zastosowaniem soli fizjologicznej czy inhalacji solą fizjologiczną. Należy skontaktować się z Infolinią NFZ w przypadku, gdy:

  • stan zdrowia się pogarsza
  • objawy są nasilone i nie ulegają złagodnieniu po 7 dniach trwania choroby.

W przypadku obaw ciężarnej o jej stan zdrowia oraz płodu, zalecany jest kontakt z lekarzem prowadzącym. Podczas takiej rozmowy lekarz oceni stan zdrowia i przekaże zalecenia o dalszym postępowaniu.

  1. Czy ciężarna będzie miała wykonany test w kierunku Covid-19?

W chwili obecnej testowi poddawane są osoby w stanie ciężkim, zazwyczaj wymagające hospitalizacji. 

  1. Co w przypadku, gdy okaże się, że ciężarna zarażona jest koronawirusem?
  • W przypadku łagodnych objawów zalecane jest pozostanie w domu przez 14 dni i leczenie objawowe wymienione powyżej. 
  • W przypadku ciężkiego przebiegu  przyjęcie do dedykowanego szpitala (lista szpitali znajduje się pod linkiem: https://www.gov.pl/web/koronawirus/lista-szpitali).
  • Należy odłożyć planowe kontrole położnicze do czasu zakończenia izolacji,  a w przypadkach pilnych kontaktować się telefonicznie z lekarzem prowadzącym. 
  • Pilne konsultacje położnicze należy rozważyć w szpitalach dedykowanych. Istotne jest, żeby nie korzystać z komunikacji publicznej udając się do tych instytucji. 
  1. Gdzie powinna rodzić ciężarna z infekcją koronawirusową?

Rekomendowanym miejscem porodu dla kobiety z podejrzeniem infekcji lub zakażonej COVID-19 jest szpital dedykowany do opieki nad osobami zakażonymi COVID-19 (https://www.gov.pl/web/koronawirus/lista-szpitali). 

  1. Czy pacjentka z infekcją COVID-19 może rodzić naturalnie?

Na podstawie rekomendacji Konsultantów Krajowych w Dziedzinie Położnictwa i Ginekologii, Neonatologii, Prezesa Polskiego Towarzystwa Położników i Ginekologów oraz Prezesa Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego:

„W przypadku potwierdzonego zakażenia wirusem COVID-19 należy rozważyć rozwiązanie pacjentki cięciem cesarskim ze wskazań epidemiologicznych, poza sytuacją gdy poród jest zaawansowany, przebiega dynamicznie lub rokuje zakończenie w przeciągu krótkiego czasu.”

Wynika to z kilku przesłanek:

  • występuje znaczne prawdopodobieństwo zakażenia się noworodka wirusem znajdującym się w kanale rodnym lub jego okolicach (układ moczowy, przewód pokarmowy). W czasie cięcia cesarskiego narażenie na noworodka na kontakt z wirusem jest mniejszy w porównaniu do porodu drogami natury
  • czas porodu drogą cięcia cesarskiego jest krótszy od porodu drogami natury, czyli mniejsze jest też ryzyko okołoporodowego zakażenia wewnątrzmacicznego.
  • czas kontaktu zakażonej rodzącej z personelem medycznym jest krótszy w przypadku cięcia cesarskiego, więc ryzyko transmisji wirusa na personel również mniejsze.
  1. Czy mama zakażona koronawirusem może opiekować się noworodkiem i karmić go piersią?

Tutaj stanowiska różnych towarzystw są sprzeczne, ale w Polsce obowiązują rekomendacje Konsultantów Krajowych w Dziedzinie Położnictwa i Ginekologii, Neonatologii, Prezesa Polskiego Towarzystwa Położników i Ginekologów oraz Prezesa Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego, które mówią:

  • „Po porodzie w przypadku kobiet obserwowanych w kierunku zakażenia, pokarm powinien podlegać pasteryzacji i zgodnie z obecną wiedzą może być podany dziecku.”
  • Mimo że jak dotąd nie znaleziono wirusa w próbkach mleka matek zakażonych COVID-19, więc jest bardzo mało prawdopodobne, że dochodzi do transmisji wirusa poprzez mleko, jednak zalecana jest utylizacja pokarmu kobiet z potwierdzonym zakażeniem”.
  • „W przypadku kobiet zakażonych nie należy bez wskazań hamować laktacji. 
  • Po potwierdzeniu ustania ryzyka transmisji infekcji (dwukrotny ujemny test u matki zakażonej i pojedynczy test ujemny u podejrzanej) możliwe jest karmienie naturalne.
  • „W przypadku obecności zakażenia dziecko należy izolować od matki do chwili zakończenia możliwości transmisji infekcji.”

Zalecenia dotyczące ciązy w czasach epidemio koronawirusowej znajdziecie tutaj:

https://ginendo.pl/wp-content/uploads/2020/04/covid_kobiety_w_ciazy.pdf

Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że sytuacja zmienia się z godziny na godzinę, więc pewnie za kilka dni będziemy wiedzieli więcej na temat koronawirusa i ciąży. Prawdopodobnie zmienią się również zalecenia. Mam nadzieję, że dane będą bardziej optymistyczne…

Zachęcam do zadawania pytań: ginendo…. I co dalej, bo nie wiem

Źródła:

  1. https://www.rcog.org.uk/globalassets/documents/guidelines/coronavirus-covid-19-infection-in-pregnancy-v2-20-03-13.pdf
  2. https://www.gov.pl/web/koronawirus/lista-szpitali
  3. https://www.rcog.org.uk/en/guidelines-research-services/guidelines/coronavirus-pregnancy/covid-19-virus-infection-and-pregnancy/

Powiązane artykuły

1 KOMENTARZ

0 0 vote
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej komentowane
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
- Ginendo -

Najnowsze