4.1 C
Warszawa
wtorek, 20 października, 2020

WSZYSTKO, CO CHCIELIBYŚCIE WIEDZIEĆ O HORMONACH I GINEKOLOGII, ALE BOICIE SIĘ ZAPYTAĆ

W jaki sposób jod może wpłynąć na podwyższenie IQ?

Musisz to przeczytać

Jod jest kluczowym pierwiastkiem do produkcji hormonów tarczycy, a dostarczany jest przede wszystkim z pożywienia. Jego niedobór w pożywieniu powoduje zmniejszenie produkcji hormonów tarczycy, czyli jej niedoczynność, a także powiększenie tarczycy, często z powstawaniem w jej obrębie guzków, co nosi nazwę wola

Które pokarmy zawierają jod?

Wysoką zawartością jodu mogą poszczycić się ryby morskie, takie jak dorsz czy mintaj (100-110 mikrogramów w 100 g), łosoś czy halibut (50-60 ug/100 g), tuńczyk (20 ug/100 g), śledź bałtycki (40 ug/100 g), sola (25 ug/100 g), a także krewetki. Produkty mleczne (mleko, twarożek) zawierają ok. 10 ug w 100 ml, a sery pleśniowe nawet 40 ug. Całkiem sporo jodu zawiera jajko kurze (25 ug), najwięcej w żółtku. Warzywa takie jak szpinak, ziemniaki, marchewka w 100 g posiadają ok. 10-15 ug jodu.

Jakie jest zapotrzebowanie na jod? 

Dzieci do 6. roku życia potrzebują 90 mikrogramów jodu na dobę, w wieku 6-10 lat- 120 ug, natomiast dzieci powyżej 10 roku życia oraz dorośli- 150 ug jodu dziennie. Specjalną grupę stanowią kobiety w wieku reprodukcyjnym (potencjalnie mogące zajść w ciążę), kobiety w ciąży oraz matki karmiące, które wymagają zwiększonej podaży jodu- 250 mikrogramów na dobę (maksymalnie 500 ug/dobę). 

Czy spożywanie pokarmów bogatych w jod pokrywa zapotrzebowanie na jod? 

Okazuje się, że i tak, i nie. W skali globalnej według badań Światowej Organizacji Zdrowia niedobór jodu może występować u ponad 2 mld w tym 300 milionów dzieci, obecnie szczególnie w Afryce i Azji, zwłaszcza w populacjach zamieszkujących na wysokościach. Również w Polsce do roku 1997 występował, szczególnie w części południowej, niedostatek tego pierwiastka, skutkujący obecnością wola. 

Prawdopodobnie niewiele osób zdaje sobie sprawę, czytając na opakowaniu soli kuchennej „sól jodowana”, co to właściwie oznacza, i czy to dobrze, czy źle kupować taką sól. Wyjaśnienie jest następujące: w 1997 roku, zarządzeniem Ministra Zdrowia wprowadzono w Polsce obowiązek jodowania soli kuchennej, polegający na dopuszczeniu do sprzedaży wyłącznie soli zawierającej jodek potasu (od 2002 r.- również jodan potasu). Wprowadzenie w życie tego rozporządzenia okazało się wielki sukcesem, gdyż zmniejszyła się częstość występowania wola do mniej niż u  5% u dzieci w wieku szkolnym i młodych dorosłych, a u noworodków rzadziej obserwuje się podwyższone stężenia TSH wskazujące na niedoczynność tarczycy. Rzadziej występują raki tarczycy o gorszym rokowaniu. Profilaktyka jodowa niosła ze sobą też ryzyko indukowania nadczynności tarczycy, jednak wykazano, że w skali populacyjnej wzrosła ona do poziomu notowanego w innych krajach, na poziomie dopuszczalnym. 

Czy powinniśmy więc dosalać pokarmy?

Otóż nie. W związku już z długotrwałym okresem funkcjonowania obligatoryjnego jodowania soli kuchennej jod znajduje się w większości spożywanych produktów. Światowa Organizacja Zdrowia rekomenduje spożywać sól w ilości nie większej niż 5 gramów dziennie, a w Polsce norma ta jest zazwyczaj przekraczana 3-krotnie. Może to być przyczyną rozwoju nadciśnienia tętniczego, miażdżycy, zawałów serca czy udarów mózgu. W ostatnich latach, w związku ze wzrostem świadomości społeczeństwa, zanotowano spadek spożycia soli, więc być może w przyszłości wprowadzone będzie jodowanie mleka czy wody mineralnej. Poza tym trzeba mieć na uwadze, że osoby zaopatrujące się w sól pochodzącą z importu mogą nie spożywać dostatecznej ilości tego pierwiastka. 

Nie ma zaleceń wykonywania badania stężenia jodu we krwi, gdyż jedynie dobowe wydzielania jodu z moczem (tzw. joduria) wskazuje na prawidłowe zaopatrzenie w jod, ale jest to badanie wykonywane raczej w badaniach naukowych i populacyjnych.

Obecnie w Polsce jod zawarty w standardowej diecie całkowicie pokrywa zapotrzebowanie na ten pierwiastek u dzieci i osób dorosłych. Wyjątek stanowią:

– kobiety w wieku reprodukcyjnym (nie zabezpieczające się przed zajściem w ciążę)

– ciężarne

-karmiące.

Suplementacja jodu przed ciążą, w ciąży i w okresie laktacji

Tarczyca płodu powstaje około 7 tygodnia ciąży, a zaczyna produkować hormony od 12 tygodnia. Do tego czasu rozwijający się organizm korzysta jedynie z hormonów matki, a źródłem jodu dla płodu w późniejszym okresie ciąży do produkcji własnych hormonów jest jod od matki. Prawidłowe stężenia hormonów tarczycy warunkują odpowiedni przebieg procesu migracji neuronów, mielinizacji oraz innych procesów kształtowania się mózgu płodu. Ponieważ hormony tarczycy są niezbędne podczas całej ciąży, a niedobór jodu wpływa na produkcję u matki i dziecka, jego niedobór może wywierać negatywny wpływ na rozwój funkcji poznawczych u potomstwa. Nawet niewielki niedobór jodu stanowi czynnik ujemnie wpływający na neuropsychologiczny rozwój dzieci (oceniany w wieku 8-9 lat). Niewielki i umiarkowany niedobór jodu wiąże się z występowaniem u dzieci zaburzeń typu niedoboru uwagi, nadpobudliwości psychoruchowej, zaburzeniami funkcji poznawczych, zmniejszoną masą łożyska i obwodem głowy noworodka. Ciężki niedobór jodu wiąże się z głębokim upośledzeniem umysłowym, głuchotą, mutyzmem oraz spastycznością. 

Ze względu na zwiększenie produkcji hormonów tarczycy, wydalania jodu przez nerki oraz zapotrzebowania organizmu płodu na jod, podaż tego pierwiastka u ciężarnej powinna być większa niż u kobiety dorosłej nie będącej w ciąży. Niedostateczna podaż jodu w diecie powoduje zaburzenia syntezy hormonów tarczycy zarówno u matki, jak i płodu. Niskie stężenia hormonów tarczycowych stanowią przyczynę zwiększenia produkcji TSH przez przysadkę, co powoduje powiększanie się tarczycy oraz powstanie wola u matki i płodu. 

Kluczowe znaczenie ma moment rozpoczęcia suplementacji, gdyż wdrożenie jej po upływie 10-20 tygodnia ciąży nie wykazuje korzystnego wpływu. Rozpoczęcie suplementacji przed zajściem w ciążę poprawia czynność tarczycy i przyczynia się do poprawy funkcji poznawczych u dzieci w wieku szkolnym. Światowa Organizacja Zdrowia WHO zaleca dawkę 250 ug jodu na dobę w ciąży i podczas karmienia. W tym część pokrywana jest jodem z pożywienia (źródłem jest jodowana sól kuchenna, przetwory mleczne, owoce morza, jajka, mięso i drób), natomiast w suplementach powinno dostarczać się 150 ug jodu na dobę, optymalnie w postaci jodku potasu w preparatach wielowitaminowych. Nie zaleca się stosowania suplementów jodu i preparatów z wodorostów, w których łączna dobowa dawka przekracza 500 ug. 

Po porodzie niemowlę karmione piersią czerpie jod jedynie z mleka matki, a więc zapotrzebowanie na jod również jest wysokie, bo musi zapewnić podaż dwóm osobnym organizmom. Również w czasie laktacji mama karmiąca powinna suplementować jod, stosując nawet te same preparaty wielowitaminowe (zawierające 150-200 ug jodu), które spożywała w ciąży. 

Na podstawie badań przeprowadzonych w Polsce okazuje się, że nie wszystkie pacjentki zdają sobie sprawę z konieczności suplementacji jodowej w ciąży (a tym bardziej- przed ciążą), a nawet nie wszyscy lekarze ją rekomendują, co skutkuje stwierdzonym niedoborem jodu u ciężarnych. A szkoda, skoro już przed zajściem w ciążę mama może podwyższyć IQ swojego jeszcze nie poczętego maluszka!

Hashtagi: jod, tarczyca, wole, jod w ciąży, ciąża, sól jodowana

Powiązane artykuły

0 0 vote
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
- Ginendo -

Najnowsze