7.4 C
Warszawa
czwartek, 15 października, 2020

WSZYSTKO, CO CHCIELIBYŚCIE WIEDZIEĆ O HORMONACH I GINEKOLOGII, ALE BOICIE SIĘ ZAPYTAĆ

O mnie

Pokrótce się przedstawię i powiem dwa słowa, dlaczego ten blog powstał.

Cześć!

Jestem ginekologiem-położnikiem oraz endokrynologiem. Pracuję w zawodzie prawie od 20 lat, tygodniowo przyjmuję naprawdę wiele pacjentek z różnorodnymi schorzeniami o podłożu zarówno ginekologicznym, jak i endokrynologicznym.

A tak naprawdę uważam, że obie te dziedziny są ze sobą ściśle związane, a wiedza z obu tych specjalizacji pozwala mi podejść do kobiety całościowo.

Od czasu studiów byłam nimi zafascynowana; na drugim roku odbyłam staż z ginekologii i położnictwa w podparyskim Orsay, na piątym- staż z endokrynologii w szpitalu uniwersyteckim w Sheffield.

Nie wyobrażałam sobie leczenia schorzeń ginekologicznych w oderwaniu od układu gruczołów dokrewnych, więc zdecydowałam się na poszerzenie wiedzy o specjalizację z endokrynologii, i to nie tylko z zakresu endokrynologii ginekologicznej.

Małgorzata Nowicka

Central Sheffield University Hospital

Moje

Mojemotto

Uważam, że dziedziny, ginekolog-położnik i endokrynolog są ze sobą ściśle związane, a wiedza z obu tych specjalizacji pozwala mi podejść do kobiety całościowo. Nie wyobrażałam sobie leczenia schorzeń ginekologicznych w oderwaniu od układu gruczołów dokrewnych, więc zdecydowałam się na poszerzenie wiedzy o specjalizację z endokrynologii, i to nie tylko z zakresu endokrynologii ginekologicznej.

Ginendo blog

Dlaczego powstał ?

Blog powstał za namową moich pacjentek i studentów, jak i mojego przyjaciela Marka (bez którego nie byłoby tej strony). Od kilku lat nosiłam się z zamiarem stworzenia takiego miejsca ginekologiczno-endokrynologicznego w internecie; stąd nazwa: ginendo

Dopiero teraz, bo uważam, że żeby dzielić się swoją wiedzą, trzeba ją samemu posiąść, a poza tym zdobyć doświadczenie. A wszyscy wiemy, że wiedzę teoretyczną i kolejne stopnie wtajemniczenia (specjalizacje, tytuły naukowe) zdobywamy sukcesywnie, i wymaga to i czasu, i wysiłku. Wszystkie panie czytające ten tekst wiedzą również, że trudno to również pogodzić z życiem rodzinnym, a w międzyczasie urodziłam trójkę dzieci. I nie ukrywam, że i te doświadczenia wzbogaciły mnie nie tylko jako mamę, ale pozwoliły z większą empatią podejść do pacjentek…Już nie mądrzę się na temat karmienia piersią, jak robiłam to prowadząc zajęcia w szkole rodzenia jeszcze przed urodzeniem pierwszego syna, a dopiero moje własne doświadczenia moją wiedzę teoretyczną zweryfikowały. Opowiem o tym w którymś wpisie.

Zapraszam do kontaktu, i zadawania pytań na forum.

16,985FaniLubię
564,865ObserwującyObserwuj
2,458ObserwującyObserwuj
61,453SubskrybującySubskrybuj